Gdzie szukać fachowców

Wyjazdy za dobrą pracą przyczyniły się nie tylko do kadrowych braków w opiece zdrowotnej lecz również w budowlance. Przedsiębiorstwa które oferują usługi budowlane przechodzić zaczęły spory kadrowy kryzys. Otóż, tak się stało, że prawie każdy tynkarz, hydraulik, monter chętnie wykorzystywał każdą możliwość, która się pojawiała, aby zarobić w obcej walucie.

Jak wiadomo pensje w Niemczech, Austrii czy Irlandii są znacznie wyższe niż w naszym kraju. Tylko sezon zatrudnienia na zachodzie dostarczał możliwości zaoszczędzenia większych kwot na samochód, mieszkanie, czy zabezpieczenie przyszłości. Tylko jeden rok wypłat w obcych walutach gwarantował, by rozpoczęta budowa domu mogła się dokończyć bez drogiego kredytu. Dzisiaj sytuacja w Polsce poprawiła się znacznie jeśli chodzi o zarobki, (choć w dalszym ciągu są one znacznie mniejsze, niż w zachodnich krajach), a właściciele firm nie mają już tak dużych niedoborów w załodze.

Firmy budowlane mają w swojej załodze robotników wielu specjalizacji, młodych i wykwalifikowanych, chętnych do roboty, przez co zamawiający cieszą się szybko zrealizowanymi zleceniami. Dzięki odpowiedniemu podejściu i podniesieniu pensji ludzie już nie wyjeżdżają tak często do innych krajów, gdyż wiedzą że za pracę blisko domu mogą utrzymać rodzinę na przyzwoitym poziomie.