Bliskie spotkania trzeciego stopnia…

Jednym z koronnych argumentów mających potwierdzić tezę ingerencji obcych na naszej planecie jest są według jej zwolenników przypadki aktywności UFO obserwowane każdego dnia praktycznie na całym świecie bez względu na kontynent, państwo czy porę dnia. Niekiedy latające spodki ukazują się oczom kilkudziesięciu osób – świadków jest zatem pod dostatkiem. Jednak nie tylko z obserwacją tego typu zjawisk mamy do czynienia.

Wielu świadków podobnych zdarzeń twierdzi, że mieli okazję spotkać osobiście przybyszów z innej planety, bądź też nawet w skrajnych przypadkach zwiedzić ich statek. Głośne są też przypadki rzekomych uprowadzeń ludzi przez kosmitów – często nawet w liczbie kilku czy kilkunastu osób! Choć opowieści te wydają się stekiem bzdur to jednak dawać może do myślenia fakt, że są one bardzo częste a świadków tego typu zdarzeń wcale nie brakuje.

Mimo prowadzonych śledztw niektórych spraw nie można racjonalnie wytłumaczyć i często kończą się umorzeniem. Czy zatem w obliczu takiej sytuacji mamy do czynienia ze zbiorowym „bajkopisarstwem” czy może jednak coś jest na rzeczy?